Dlaczego zaczęliśmy
Widzieliśmy, jak właściciele sklepów i menedżerowie żonglują ośmioma narzędziami, płacą za pięć subskrypcji, a mimo to spędzają niedziele na uzgadnianiu arkuszy. Gdy KSeF stał się obowiązkowy, musieli kupić kolejną wtyczkę albo wynająć drogich konsultantów.
To nie miało sensu. Małe firmy zasługują na taką samą doskonałość operacyjną jak korporacyjne sieci — bez korporacyjnej ceny i złożoności.
Dlatego zbudowaliśmy Finowo: jedna platforma, jedno logowanie, jeden rachunek. Z compliance wbudowanym, a nie dołączonym.